Sezon linienia u psa i kota: co rzeczywiście wspiera skórę i sierść

W okresie wiosennym i jesiennym większa ilość sierści w domu jest zjawiskiem typowym. Sezonowe linienie stanowi element fizjologii, jednak stan skóry i okrywy włosowej bardzo dobrze pokazuje, czy zwierzę otrzymuje żywienie odpowiadające jego potrzebom. Dlatego w tym czasie warto oceniać nie tylko intensywność wyczesywania, lecz także jakość diety, podaż tłuszczu, nawodnienie i codzienną pielęgnację.

U psów i kotów przebywających głównie w domu wymiana okrywy włosowej bywa mniej wyraźnie związana z porami roku. Stała temperatura, ogrzewanie i sztuczne oświetlenie sprawiają, że proces ten może trwać dłużej i mieć bardziej rozproszony przebieg.

Kiedy linienie mieści się w granicach normy

Typowe sezonowe linienie oznacza zwykle zwiększoną ilość wypadającej sierści, przy zachowaniu prawidłowego stanu skóry. Nie pojawiają się łyse pola, zwierzę nie wykazuje nasilonego świądu, apetyt pozostaje prawidłowy, a zachowanie nie ulega zmianie.

Jeżeli sierść wypada, ale nowa okrywa włosowa odrasta prawidłowo, skóra nie jest zaczerwieniona i nie występuje świąd, najczęściej mamy do czynienia z naturalnym procesem wymiany sierści.

Pies Maui siedzi wśród czerwonych maków
Zobacz oleje wspierające skórę i sierść w sklepie Ekome®

Kiedy linienie wymaga szerszej diagnostyki

Nie każde nasilone gubienie sierści można wyjaśnić porą roku. Konsultacja z lekarzem weterynarii jest potrzebna, jeśli wraz z linieniem pojawia się którykolwiek z poniższych objawów:

  • łyse pola albo wyraźne przerzedzenia w określonych miejscach,
  • silny świąd, intensywne lizanie, gryzienie łap lub ocieranie się,
  • łupież, krostki, strupy, zaczerwienienie albo nieprzyjemny zapach skóry,
  • matowa, sucha i łamliwa sierść, której stan pogorszył się w krótkim czasie,
  • nagłe, bardzo obfite linienie poza zwykłym rytmem,
  • osowiałość, spadek apetytu albo inne objawy ogólne.

W takim obrazie klinicznym należy brać pod uwagę nie tylko dietę, lecz także pasożyty, alergie, infekcje skóry, zaburzenia hormonalne i choroby ogólnoustrojowe.

Co rzeczywiście pomaga w sezonie linienia

Wyczesywanie bez podrażniania skóry

W okresie linienia lepiej wyczesywać częściej, lecz krócej, niż wykonywać jeden długi i zbyt intensywny zabieg raz w tygodniu. Narzędzie powinno być dobrane do rodzaju okrywy włosowej, ponieważ inne potrzeby ma kot krótkowłosy, inne pies z obfitym podszerstkiem, a inne zwierzę z długim włosem.

Nie wolno dopuszczać do powstawania kołtunów. Kołtuny nie są wyłącznie problemem estetycznym. Napinają skórę, utrudniają jej wentylację, zatrzymują wilgoć i zabrudzenia, a w konsekwencji mogą sprzyjać odparzeniom, stanom zapalnym oraz bolesności przy poruszaniu. U kotów długowłosych i psów z miękką, gęstą sierścią warto regularnie kontrolować pachy, pachwiny, okolice za uszami, brzuch i tylne partie ciała.

Kąpiele tylko wtedy, gdy są uzasadnione

Zbyt częste kąpiele i silnie odtłuszczające kosmetyki mogą osłabiać barierę skórną. Jeżeli nie ma wyraźnego wskazania, lepiej oprzeć pielęgnację na regularnym szczotkowaniu, czystym legowisku i dobrze zbilansowanej diecie niż na kolejnych preparatach myjących.

Podstawą jest prawidłowo zbilansowana dieta

Sierść jest zbudowana głównie z białka, a skóra wymaga odpowiedniej podaży tłuszczu, witamin i składników mineralnych. Jeżeli dieta jest niedostatecznie zbilansowana, uboga w pełnowartościowe białko albo nie dostarcza właściwej ilości niezbędnych kwasów tłuszczowych, stan skóry i sierści zwykle pogarsza się bardzo szybko.

Ocena linienia nie powinna ograniczać się do wyboru pojedynczego suplementu. Trzeba przeanalizować całą podstawę żywienia: jakość karmy lub bilans diety domowej, podaż tłuszczu, nawodnienie, tolerancję pokarmu i ogólny stan zdrowia zwierzęcia.

Oleje i kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6

Jeżeli chcesz realnie wesprzeć skórę i jakość odrastającej sierści, zacznij od olejów dla psa albo olejów dla kota. Odpowiednia podaż kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 pomaga utrzymać prawidłową barierę skórną i sprzyja dobrej jakości okrywy włosowej.

Najczęstszym błędem jest dokładanie kilku źródeł tłuszczu jednocześnie bez oceny całej dawki pokarmowej. Z punktu widzenia praktyki żywieniowej znacznie lepiej wybrać jedno właściwie dopasowane źródło kwasów tłuszczowych i ocenić efekt po kilku tygodniach, niż wprowadzać kilka preparatów naraz.

Lunderland Olej z Alg Omega 3 warto rozważyć wtedy, gdy celem jest uzupełnienie DHA bez sięgania po kolejny olej rybny. To rozwiązanie może dobrze wpisywać się w dietę psów i kotów, u których trzeba zwiększyć podaż kwasów omega-3 z myślą o kondycji skóry i sierści.

Lunderland olej z dzikiego mintaja stanowi rybne źródło EPA i DHA. Może być przydatny w dietach ubogich w kwasy omega-3, o ile całkowita podaż tłuszczu pozostaje prawidłowo zbilansowana.

Butelka oleju z dzikiego mintaja Lunderland trzymana nad miską psa
Lunderland olej z dzikiego mintaja w sklepie Ekome®

Jeżeli zwierzę otrzymuje już tłuste ryby, tran albo inny olej, przed włączeniem kolejnego preparatu należy ocenić całą dawkę pokarmową i rzeczywistą podaż kwasów tłuszczowych. Dopiero na tej podstawie warto podejmować decyzję o dalszej suplementacji.

Jakie suplementy warto jeszcze brać pod uwagę przy słabszej sierści

Olej nie jest jedynym dodatkiem, który może wspierać skórę i sierść. Przy osłabionej okrywie włosowej najpierw oceniamy podstawę diety, a dopiero później wprowadzamy suplementy celowane.

Drożdże browarnicze są cenione przede wszystkim za zawartość witamin z grupy B, aminokwasów i związków wspierających metabolizm skóry. Stosowane w odpowiedniej dawce mogą być przydatne wtedy, gdy sierść jest matowa, osłabiona albo wolniej odrasta.

Algi morskie dostarczają jodu oraz wielu składników mineralnych w naturalnej formie. Mogą mieć zastosowanie jako element przemyślanej suplementacji, ale nie powinny być dosypywane bez obliczenia dawki, szczególnie u zwierząt z problemami tarczycy lub dietą już bogatą w jod.

Kolagen nie zatrzyma sezonowego linienia samodzielnie, ale może uzupełniać dietę wspierającą skórę i tkankę łączną. Szczególnie warto rozważyć go wtedy, gdy oprócz sierści chcesz zadbać również o kondycję skóry, łap, stawów i procesy regeneracyjne.

Opakowanie kolagenu Lunderland trzymane nad dwoma psami
Lunderland kolagen w sklepie Ekome®

Nowe preparaty najlepiej wprowadzać pojedynczo i obserwować stan skóry, sierści, kału oraz apetytu. Taki sposób postępowania ułatwia ocenę tolerancji i pozwala trafniej ocenić, który element rzeczywiście przynosi korzyść.

Najważniejsze wnioski

Sezonowego linienia nie da się całkowicie wyeliminować, ale można przejść przez ten okres znacznie spokojniej i skuteczniej. Największe znaczenie mają regularne wyczesywanie, niedopuszczanie do kołtunów, prawidłowo zbilansowana dieta, właściwa podaż tłuszczu i ostrożnie planowana suplementacja.

Jeżeli trzeba zacząć od jednego kroku, najpierw warto ocenić podstawę żywienia, a dopiero później sięgać po dodatkowe preparaty. Takie postępowanie sprzyja trafniejszej ocenie potrzeb skóry i sierści oraz zmniejsza ryzyko chaotycznej suplementacji.

Bibliografia

Newsletter Ekome®

Wybierz temat newslettera i odbieraj tylko to, co naprawdę Cię interesuje

Przy zapisie wybierzesz aromaterapię, zdrowe życie albo zdrowe żywienie zwierząt. Dzięki temu dostaniesz porady, nowości i oferty dopasowane do wybranego tematu.

Zapisz się do newslettera

Zapis jest dobrowolny, a z newslettera możesz zrezygnować w każdej chwili.

Przewiń do góry