Przy IBD wybór dodatku do karmy zaczyna się od pytania, po co miałby się znaleźć w diecie. Natalia, autorka bloga zfuksem.pl, opisała w artykule „Mój pies ma IBD. Co zostało w naszej misce po zapaleniu żołądka?” produkty stosowane u Fuksa na różnych etapach, nie jako jeden zestaw. Jej historia dobrze pokazuje, dlaczego przy przewlekłych problemach żołądkowo-jelitowych prosty plan jest cenniejszy niż długa lista dodatków.
Ten tekst ma charakter edukacyjny. IBD, nawracające objawy, dieta lecznicza oraz leki wymagają prowadzenia przez lekarza weterynarii. Dodatki żywieniowe nie zastępują diagnostyki, leczenia ani pełnoporcjowej, prawidłowo dobranej diety.
IBD czy przewlekła enteropatia zapalna?
Skrót IBD jest nadal powszechnie używany, ale opublikowane w 2026 roku wytyczne ACVIM zalecają szerszy termin CIE, czyli przewlekła enteropatia zapalna. Obejmuje on grupę chorób, w których występują przewlekłe lub nawracające objawy ze strony przewodu pokarmowego, między innymi biegunka, wymioty, zmiany apetytu lub utrata masy ciała.
Rozpoznanie wymaga wykluczenia innych przyczyn. U stabilnych psów próba dietetyczna jest jednym z pierwszych kroków diagnostycznych i leczniczych. Rodzaj diety dobiera się do historii żywienia, objawów oraz wyników badań. Dlatego dodatkowy błonnik, zioła czy mieszanka warzywna powinny pasować do planu, który już ustalono, a nie go przypadkowo zmieniać.
Jedna zmiana naraz daje odpowiedź, której można użyć
Produkty opisane przez Natalię pojawiały się w diecie Fuksa w różnych momentach, czasem oddzielonych miesiącami. Błonnik naturalny był stosowany jeszcze przed rozpoznaniem IBD, a płatki trafiały zarówno do posiłków BARF, jak i do diety gotowanej. To ważne, ponieważ zestawienie pięciu opakowań obok siebie nie oznacza, że należy podawać je równocześnie.
Przy każdej zmianie warto zapisywać:
- datę wprowadzenia produktu i jego ilość,
- wszystkie pozostałe składniki posiłku, przysmaki i leki,
- apetyt oraz ilość wypijanej wody,
- częstotliwość wypróżnień i konsystencję stolca,
- wymioty, gazy, przelewanie w brzuchu lub ból,
- masę ciała, aktywność i ogólne samopoczucie.
Taki dziennik ułatwia rozmowę z lekarzem i pozwala odróżnić reakcję na nowy produkt od skutków kilku zmian wprowadzonych tego samego dnia.
Kiedy ważna jest prostota składu
Napój torfowy Lunderland zawiera 100% torfu i naturalnie występujące kwasy huminowe, których poziom może różnić się między partiami. Natalia sięgnęła po niego po problemach żołądkowych, kiedy zależało jej na dodatku jednoskładnikowym. Nie traktowała go jako leku na IBD. Produkt miesza się z posiłkiem zgodnie z instrukcją dla masy ciała, przed podaniem mocno wstrząsa, a po otwarciu przechowuje w lodówce.

Drugim jednoskładnikowym produktem jest Błonnik naturalny Lunderland, czyli 100% nierozpuszczalnej celulozy. Zwiększa udział włókna oraz objętość treści pokarmowej. U Fuksa pojawił się w kontekście konsystencji stolca i nawracających problemów z gruczołami okołoodbytowymi. Taki objaw nie jest jednak automatycznie wskazaniem do dosypania błonnika. Saneczkowanie, intensywne wylizywanie, ból, obrzęk lub wydzielina wymagają badania weterynaryjnego.

Celuloza i psyllium to dwa różne rodzaje błonnika
Celuloza jest przede wszystkim błonnikiem nierozpuszczalnym. Psyllium, czyli łuski babki płesznik, zawiera dużo błonnika rozpuszczalnego i po kontakcie z wodą tworzy żel. Te właściwości wpływają na sposób przygotowania produktu oraz jego miejsce w diecie.
Organiczne łuski babki płesznik BIO Lunderland trzeba przed podaniem namoczyć zgodnie z instrukcją, a pies powinien mieć stały dostęp do świeżej wody. Zbyt duża ilość lub za mało płynu może nasilić problem ze stolcem. Przy lekach doustnych odstęp od błonnika należy ustalić z lekarzem prowadzącym.

Więcej błonnika nie zawsze oznacza lepszy efekt. Psyllium występuje też w innych produktach, dlatego łączenie kilku dodatków może niepostrzeżenie zwiększyć jego łączną ilość.
Mieszanka wieloskładnikowa oznacza kilka zmiennych naraz
Zdrowe jelita-Mix Lunderland zawiera łupiny babki płesznik, krwawnik, korzeń mniszka, liście oliwne, rumianek, korzeń lukrecji i liście oczaru. Jest gotową mieszanką roślinną, ale właśnie z powodu złożonego składu trudniej ocenić reakcję na pojedynczy składnik. Nie należy automatycznie łączyć jej z osobną porcją psyllium ani traktować jako dodatku do wszystkiego, co już znajduje się w misce.

Podobną ostrożność warto zachować przy mieszankach warzywno-owocowych. Zdrowe lekkie płatki Lunderland zawierają między innymi pasternak, marchew, wytłoki jabłkowe, płatki kokosowe i łuski psyllium. Mogą pełnić funkcję roślinnej części posiłku BARF lub diety gotowanej, lecz nie bilansują całego jadłospisu. Energia, białko, tłuszcz, wapń, fosfor, witaminy i mikroelementy nadal muszą wynikać z pełnego planu żywienia.
Pięć pytań przed wprowadzeniem dodatku
- Jaki konkretny problem ma rozwiązać ten produkt?
- Czy przyczyna objawów została rozpoznana przez lekarza?
- Czy produkt pasuje do aktualnej diety, w tym do próby eliminacyjnej lub diety leczniczej?
- Czy nie dubluje błonnika, ziół lub innych składników już obecnych w misce?
- Jak będziemy oceniać reakcję psa i po jakim czasie omówimy ją z lekarzem?
Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi tylko „na jelita”, cel jest zbyt ogólny. Inaczej dobiera się skład posiłku przy zbyt twardym stolcu, inaczej przy biegunce, diecie eliminacyjnej, problemach z masą ciała czy równoległym leczeniu.
Kiedy nie testować kolejnego produktu?
Krew w kale lub wymiotach, nasilony ból brzucha, powtarzające się wymioty, odwodnienie, brak apetytu, wyraźne osłabienie, szybka utrata masy ciała, obrzęki lub powiększenie obrysu brzucha wymagają kontaktu z lekarzem weterynarii. W takiej sytuacji dokładanie nowego dodatku może opóźnić rozpoznanie przyczyny.
Historia Fuksa nie jest gotowym schematem dla każdego psa z IBD. Pokazuje natomiast dobrą kolejność: najpierw rozpoznanie i dieta podstawowa, później jeden przemyślany dodatek, zapis obserwacji oraz decyzja, czy rzeczywiście ma zostać w misce.
